(KOLEJNY RAZ ) O Nintendo w Polsce

nlast

1 marca miał być dniem zmieniającym wszystko. Zbawieniem, które  pozwoli normalnie kupować gry i konsole w pierwszym lepszym Empiku, Media Ekspert i innych tego typu sklepach tak jak pozwala na to konkurencja. Za chwile miesiąc dobiega końca, a w tym temacie wciąż jest cicho i trudno powiedzieć co się aktualnie dzieje w tym kierunku. Dlaczego?

Nie ma tak łatwo

Firma ConQuest entertainment podjęła się wielkiego zadania. Musi wyjść z ofertą Nintendo do sklepów, które nie mają zbyt pozytywnych doświadczeń z tą marką. Wielu z nas zapewne widziało pojedyncze sztuki gier na Nintendo Wii, lub DS właśnie w takich miejscach. Często w kosmicznych kwotach. Wszystko to było spowodowane tym, że to nie sprzedawało się najlepiej. Wszystko przez brak znajomości marki, który doskwierał już od czasów Gamecube. Fakt, gracz nie ma problemu z rozróżnieniem oferty, ale czy tylko gracze kupują sprzęt i gry? Nie. Tak więc skoro asortyment nie schodzi to nie bierze się go więcej, a jeśli już to kilka sztuk na wypadek pojawienia się szalonego wędrowca, który w najgorszym wypadku nie ma internetu i przyjdzie po tytuł płacąc za niego cenę premierową. Jak więc teraz zachęcić takie firmy? Nie mam zielonego pojęcia. Podejrzewam jednak, że spokojnie znajdzie się sposób i są tego pierwsze oznaki. Nie, nie ma co  klaskać i cieszyć się jak Joker . Tyle co udało mi się zaobserwować to mała ilość asortymentu dostępna w internetowym Empiku. Szału brak.

To kiedy zobaczę Nintendo na półkach!?

Sam chciałbym wiedzieć. Nie jestem specjalistą od tych spraw  ale biorąc pod uwagę doświadczenie firmy zakładam, że całkiem niedługo. Jestem też pewny, że nim ConQuest podjęło się tego zadania to zdążyli zbadać rynek i podliczyli swoje szanse. To co mnie dziwi to fakt nie podjęcia wcześniejszych dyskusji z firmami. Zapewne wiedzieli wcześniej niż opinia publiczna o tym, że staną się dystrybutorami na naszym rynku. Wielu z nas zapewne myślało w ten sposób, że ta pamiętna data 1 marca będzie równoznaczne z pojawieniem się produktów na półkach. Niestety mylnie.

O co tyle szumu! Przecież można kupować gry na allegro, Amazonie itp.

Takie rozumowanie do mnie nie trafia. Chciałbym pojąć myślenie, które opiera się o zasadę „tu  i teraz” . Spójrzmy na to od innej strony. Jeśli konsole N będą się dobrze sprzedawać w naszym kraju to firma hydraulika przestanie na nas patrzeć jak na mniej ważnych konsumentów. Dostanie gadżetów związanych z pre orderami, szeroka możliwość Nintendo Clubu i inne korzyści w postaci lepszej dostępności wszystkiego na miejscu. Nikt z tak argumentujących nigdy nie miał ochoty mieć wyboru? Internetowe źródło zdobywania gier jest ok ale fajnie byłoby posiadać alternatywę w postaci lokalnej dostępności danej gry, sprzętu w dobrej ofercie cenowej.

Podsumowując

Póki co jestem zawiedziony tym jak to wygląda. Tym bardziej, że przypominając sobie to co zrobił poprzedni dystrybutor jest jakoś cicho. Czas leci. Nintendo na gruncie konsol stacjonarnych nie radzi sobie najlepiej. Wątpię , że firma  ConQuest może sobie pozwolić na dłuższą ciszę skoro podjęła się tego zadania. No ale mogę się mylić! Jak zawsze:) Mogło do mnie też coś nie dotrzeć. Widzieliście już Wii U na półkach sklepowych ?:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s