RECENZJA# Nintendo DSi

nitnendodsis

Gdy pod choinką znalazłem kolejną konsole do kolekcji zaniemówiłem. Świąteczne szaleństwo opadło. Nadszedł nowy rok i chwila oddechu. W związku z tym postanowiłem skrobnąć kilka słów na temat wypuszczonej w 2009 kolejnej wersji Dual Screen’a. Zapraszam!

TU DODAMY, TU ODEJMIEMY.

DSI już na pierwszy rzut oka sporo różni się od swoich dwóch starszych braci. Oko kamery na zewnętrznej „klapce”,zmieniony przycisk głośności , bardziej kanciaste kształty i nieco szersza, ale za to chudsza konstrukcja całości. To jednak nie koniec zmian. Bardziej wypukłe triggery, mocniejsze zawiasy, dodatkowa dioda informująca o aktualizacjach i slot na karty SD. Wcześniej wspomniany smuklejszy design wiąże się z pożegnaniem slotu na gry Game Boy Advance co dW MOMla wielu może być dość niekorzystne zważywszy na sporą bibliotekę tanich tytułów poprzedniej generacji. Te zmiany to tylko różnice przed otworzeniem konsoli! Po otwarciu widoczne są dwa nieco większe ekrany, różnica widoczna gołym okiem ( nie tak zauważalna jak przy dsi xl), przycisk power obok ekranu i zdecydowanie lepsze przyciski niż te w ds lite. Głównie z racji uczucia „klików” i mniejszych luzów d-pada. Do tego dochodzi nam jeszcze jedna różnica- druga kamera. Tu nie ma co mówić o osiągach. Wszystko co fotografujemy jest widoczne, ale nie liczmy na moc normalnego aparatu, czy też telefonu komórkowego zgodnego z dzisiejszymi standardami.

JEDNA WIELKA ZMIANA

Nikt nie powie mi, że jest inaczej. Oprogramowanie DSI to mały kombajn w porównaniu z poprzednimi modelami. W momencie wyjścia pierwszego DS’a oprogramowanie zawierało tylko zegar, pictochat, kalendarz i ds download play. Tak więc pole do zabawy poza graniem było znikome. W myśl zasady firmy Nintendo „konsole są do grania”. DSI nieco przełamuje tą zasadę i stara się być bardziej multimedialne oddając nam do dyspozycji szereg opcji. Jedną z głównych zmian jest DSI WARE, czyli swego rodzaju odpowiedź na Wii Shop. W momencie zdobycia konsoli  zastałem tam sporo tytułów w różnych cenach. Mimo, że nie trawie dystrybucji cyfrowej to może kiedyś poświęce swoje pieniądze, by sprawdzić co warte są tytuły przeznaczone specjalnie na tą maszynkę. Kolejnym dodatkiem jest przeglądarka internetowa dostępna do ściągnięcia za darmo ze sklepu. Tą wolał przemilczeć. Moja nokia mająca sporo lat na karku lepiej sobie radzi. Są też i dobre dodatki! Takie jak DSI SOUND z możliwością słuchania własnej muzyki ( nie wiedzieć czemu tylko w formacie AAC.) , a także nagrywania i modulowania swojego głosu za pomocą różnych efektów. Nie inaczej jest w przypadku DSI CAMERA. Tu także możemy wykonywać zdjęcia i za pomocą efektów przerabiać je w najrozmaitszy sposób. Te wszystkie opcje, a także inne zostały opisane w bardzo, ale to bardzo grubej instrukcji i innych ulotkach dołączonych do zestawu. Całe menu różni się też wizualnie i odnosi się do softu wii, gdzie gry i aplikacje pojawiają się w postaci kanałów. Slotów na owe programy jest sporo i minie zapewne sporo czasu (pieniędzy) zanim zdąży się je zapełnić.

BRAĆ, CZY NIE BRAĆ.

Mając DS Classic/ Lite zapewne odczujecie różnice. Jednak nie wiem, czy nie warto zastanowić się nad zakupem DSI XL posiadającego tą samą funkcjonalność, ale wielkie ekrany. Z drugiej jednak strony jestem zadowolony z mojego egzemplarza. Jest świetny pod względem wyglądu, funkcjonalności i opcji. Nintendo wciąż produkuje konsole tylko do grania i nie radze kupować DSI ze względu na dodatki i bardziej rozbudowany soft.

One response to “RECENZJA# Nintendo DSi

  1. Sam mam właśnie Lite’a, ale chętnie wymieniłbym go na wersję XL – te duże ekrany kuszą😉 Konsola świetna, ba, pod względem biblioteki gier bije na głowę 3DS-a, choć ten jest już kilka lat na rynku. Warto kupić, będzie w co grać przez dłuuugi czas, gwarantuje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s