Granie z rodzicami !!!

Witajcie!

Dziś nie wiem czy seria z leniwych notek, ale zapowiadam iż nie będzie długa ( czasem się nie chce czytać dużej ilości słów)

Ze względu na to, że wczoraj był DZIEŃ DZIECKA nawiąże lekko do tematu.

Jak to było z wami? Czy wasza mamuśka też grała z wami i rywalizowała jak moja?  ( dobra tacie jedna gierka też się podobała, może dwie)

The-Great-Giana-Sisters-and-Super-mario-bros-comparison

Oczywiście trzeba w swoim życiu pograć w klasyki, czyli  Super Mario Bros i Giana Sisters, moja mama nie pozostała w tyle. Miałam z 5 lat jak  do nocy grała z moim bratem, ja oczywiście też(ale takie granie to niegranie ;p).

Kolejna to czołgi ( coś ostatnio mamuśka wspominała o nich, nie wiem czy to konkretnie te, ale.)

516129-steel-thunder-commodore-64-screenshot-titles

Jak mieliśmy już później Plastation 1, to grywała o ile dobrze pamiętam (dawała się czasem namówić ) w Mortal Kombat😀

mkt-screen41

Później przerwa, przerwa i kupiliśmy komputer stacjonarny. Na początku grałyśmy standardowo w warcaby, pasjansa😀, z gier online to Milionerzy ( oklaski, bo naukowo).Niestety albo stety pożyczyłam gry od kolegi i  zaczęła się rywalizacja na high scory :

2162.2

Tak dokładnie KURKA WODNA zemsta pana Franka, to były czasy, nie wychodziłam z domu, żeby pokonać mamę, a jak przychodziłam ze szkoły to ona siedziała i ogrywała mnie. Fajnie było !

Tak z ciekawostek uwielbialiśmy z rodzicami grać  w Chińczyka i karty – jak się nie miało komputera trzeba było sobie radzić.

Co do taty, to tata trochę grał w GTA vice city

GTA: Vice City Wallpaper

i Super Taxi Driver pewnie z racji zawodu ; D :

super-taxi-driver-pc-pl

To chyba tyle na dziś, jeśli jest to chaotyczna notka przepraszam, ale czasem taka jestem.

Jak tam u was i u waszych rodziców było ze światem growym?

17 responses to “Granie z rodzicami !!!

  1. W moim świecie ZERO. Mama zawsze patrzy z pobłażaniem, ojca nigdy nie interesowało w najmniejszym stopniu nawet. Tylko brat ewentualnie🙂, graliśmy jako dzieci w Carmagedon (i dziś nie zabijam ludzi na ulicy z tego powodu tak btw), Age of Empires, jeszcze było granie wcześniej na Comodore64 :0… Ach te czasy🙂

    • no widzisz, ja granie mam po rodzicach i zostałam zarażona przez brata ;p ;p ;p od zawsze gram ;p więc nie wiem co w tym dziwnego i fascynującego, że dziewczyna gra ;p
      oj tak fajne czasy to były ;p

      • Dla dużej części populacji dziewczyna, który woli sobie zagrać zamiast oglądać własną dupę w lustrze i chodzić na solarium jest… Mało dziewczęca. Bo gdzie wtedy znaleźć czas na paznokietki, kluby, drineczki, szpileczki, koleżaneczki, ciuszki, zakupki… Pewnie to jakieś niedbające o siebie, samotne monstrum albo życiowy nieudacznik… Może lekko hiperbolizuję, ale wydaje mi się, że jakoś w ten deseń myślą ludzie🙂

      • ja tam lubię sport, modę, kosmetyki uwielbiam ;p i grać też lubię. o! i nie ważę 100 kg i nie zajadam się chipsami ;p
        i również myje włosy !
        te stereotypy są straszne, względem facetów też.
        zdarzają się stereotypy zgodne z prawdą, ale nie trzymajmy się ich jak magnez lodówki ;p

      • Ja też włosy myję, bo codziennie chodzę do pracy, mam męża, gotuje, piorę i sprzątam xD i gram do 2 w nocy w Dragon Age… Także można grać, można🙂 nie tylko będąc przysłowiowym nerdem.

  2. chyba na c64 w coś się grywało. Była taka gra… Last patrol czy jakoś tak… jeździło się po księżycu i strzelało w górę i do przodu, przeskakiwało przeszkody i takie tam😉.

    A „czołgi” o których piszesz to pewnie „Tanks Wars” albo „Scorched Earth”. W obie grywało się u nas w szkole, pierwsza w podstawówce. Obie na PC.

    z siostrą (cioteczną) grywaliśmy w p51 mustang. W misji swobodnej lecieliśmy nad Paryż i niszczyliśmy domki cywilów śmiejąc się, że jesteśmy z gazowni ;-D. Ekhm… wcale nie jestem z tego dumny😉.

    • pewnie to są te czołgi, o których piszesz, pamięć jest ulotna ;p.
      nie wiem, czemu, ale czytając o tym Last patrol, przypomniał mi się jeszcze słynny Tetris😀 każdy chyba w to grał i jeszcze pamiętam jedną rywalizacje z mamą, węża na starej cegiełce Nokii😀

      tak, dziecięca fantazja jest ogromna.

      • miałem kiedyś taką małą konsolkę (tego typu jak tetris tylko nieco inną) w której się jechało formułą 1. Była droga, kilka pasów ruchu i na nich inne pojazdy, każdy symbolizowany przez dwie kreski. Trzeba było je mijać w miarę jak się „przewijały” w dół ekranu😉

      • „nie wiem, czemu, ale czytając o tym Last patrol, przypomniał mi się jeszcze słynny Tetris”
        hahaha … dobre
        Ale czasem tak bywa … ktoś powie a a inny skojarzy to z B😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s