SKARBY Z RYNKU# O tym co zaparło mi dech w płucach…

Zdjęcie0417Dokładnie tydzień temu ruszyłem na kolejne łowy, wstrzymywałem się jednak z decyzją by napisać coś na ten temat gdyż inne tematy zaprzątały moją głowę. Jednakże nowe zdobycze które wyniosły wszystkie razem mniej niż 30 zł wołają do mnie z wydzielonego na nie miejsca że czas już o nich napisać.

Zdjęcie0420Nintendo DSI XL

Tak, dobrze widzicie. Tak ro ostatni dsowy wytwór przed wejściem na rynek Nintendo 3ds. Niesamowite było moje zdziwienie gdy owa konsola spoglądała na mnie ze stolika z zegarkami i innymi bardziej kosztownymi rzeczami. Gdzie haczyk? Owa konsola nie posiadała ładowarki i klapki na baterie jednak to nie przeszkadza w niczym. Z pomocą przyszły piny w innym nintendo ds. Podładowałem więc konsolę z minimalną wiarą w to że cokolwiek ruszy. Jednak konsola zadziałała! Niestety nie jest tak różowo. DS działa, jednak dolny ekran jest stłuczony. Na szczęście dotyk działa! Tak więc na ślepo mogłem przetestować wgrane w nią opcje których ds nie posiada. Oczywiście przyjdzie czas w którym ta „puderniczka” zostanie naprawiona… Póki co jednak leży na swoim miejscu i czeka na swoją kolej.

Zdjęcie0419

PDC  to konsola zawierająca 100 różnych gier (review w przyszłości). To co udało mi się znaleźć to to że sprzedawano ją we francuskich sklepach toys’ r’ us. Sprzęt znaleziony dzięki Tacie. Cena 4zł! Ta na szczęście działa w 100 procentach. W zasadzie gdybym miał porównywać tą „maszynkę” do jakiejś innej to blisko jej mocno do konsol OVERMAX dostępnych obecnie w sieci LIDL.

Zdjęcie0418

Jak można jarać się takim kabelkiem? Już tłumacze. Jakiś czas temu miałem okazję kupić xbox size s controller za 15 zł. Jednak bez owego kabelka. Bowiem kable od padów do xboxa są długie, a między jedną końcówką a drugą kabel się dzieli właśie na kabel właściwy i ten oto kabelek.  Jakimś dziwnym trafem owy kabelek się znalazł ( co daje mi możliwość ogrywania starć w multi ku uciesze mojej i bliskich). Koszt kabelka to 2 zł. 

To już wszystko w dzisiejszych skarbach z rynku! Co wam udało się kupić ostatnio z czego jesteście dumni? Grę, film,  a może coś innego? Piszcie w komentarzach! 

Do usły…przeczytania!

9 responses to “SKARBY Z RYNKU# O tym co zaparło mi dech w płucach…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s