Czy magazyny na papierze powinny odejść do „lamusa” w dobie internetu?

books

Każdego roku zdarza nam się czytać wszelkich sceptyków którzy to opowiadają nam że już za momencik, już za chwileczkę przyjdzie nam się pożegnać z prasą papierową. Mówią o tym że pisma zostaną zastąpione tymi elektronicznymi lub zupełnie znikną z racji tego że w każdej branży co kilka minut pojawia się nowy news, a ludzie chcą wciąż więcej i jak najszybciej docierać do tych informacji. Czas zabrać głos w tej sprawie! Czy magazyny są potrzebne w dobie internetu i co się stanie gdy przyjdzie im zniknąć?

 O sytuacji w kraju.

Nie wygląda to najlepiej. W ciągu dwóch lat zamknięto kilka pism o tematyce growej które to wydawać by się mogło mają swoich odbiorców. Dlaczego tak się stało? Wykluczając NEO+ spowodowane to było słabą sprzedażą. Możemy tylko spekulować czym jest spowodowana taka kolej rzeczy. Być może faktycznie wyparciem pism przez internet, może chwilowym przesytem tego typu czasopism, Być może ceną (choć w to trudno mi uwierzyć). Na rynku został się tylko PSX EXTREME który to z racji sytuacji na rynku może się mianować jedynym takim pismem o tematyce konsolowej (co też czyni). Wszystko to jednak w dalszym ciągu nie wystarczy by twierdzić że pisma te czy inne znikną. W naszym kraju w dalszym ciągu raczkujemy w temacie tego typu cyfryzacji. PSE jest na rynku od wieków i mimo to dopiero niedawno zdecydował się na elektroniczną wersję swojego pisma. To świadczy tylko o tym że jeszcze długo nie mamy co liczyć na to iż wszystkie czasopisma (te, nowe, inne) staną się głównie ściągane z app store czy android market. No i dobrze.

Nie jestem przekonany.

Każdego dnia na portale branżowe zaglądam do 10 razy dziennie. Jest to czystym nawykiem i chęcią poznania wszelkich newsów. Jednak nie wyobrażam sobie bym miał czytać tylko tego typu długości newsy. Internet jest multimedialną bazą która może pokazać naprawdę wiele jednak jestem staromodny. Nie zachłysnąłem się książkami czytanymi na „kindlach” czy cyfrowymi magazynami. Jak coś jest tego typu rzeczą to ciężko mi po to sięgnąć.Jest to spowodowane również tym że jeśli chodzi o retro gaming to internet mocno kuleje. Nie znajdziesz tu masy polskich recenzji gier lub spekulacji na temat ps2,nowych technologii z 2003 itp. Przyjdzie ci szukać przekopując się przez masę niepotrzebnych rzeczy. Nie chcę tego. Dlatego też posiadam swoją kolekcje psx extreme, neo + i innych tego typu pism po które z radością sięgam i z uśmiechem na ustach czytam tego typu rzeczy. To mocna rzecz móc sięgnąć po to wszystko bez szukania, prądu. Internet chce każdej minuty nowości. O stare newsy nie troszczy się tak bardzo. Nie, nie uważam że nie ma portali o graczach takich jak ja. Znam wiele tego typu miejsc ( top w przygotowaniu.) Jednak wciąż mi mało. Mało na tyle że każdego dnia szukam newsów właśnie w tych magazynach bo wiem że nie wiem jeszcze wszystkiego. Co do nowej prasy. Nie mówię że kupuje ją każdego miesiąca. Czasem zdaje sobie sprawę że nim ogram to o czym piszą w obecnych pismach to wy będziecie mieli już ps4 z kilkoma tytułami na półkach.

Podsumowując…

Nie obawiam się o polskie magazyny. Cyfryzacja jeszcze długo im nie grozi. Jesteśmy jeszcze bardzo daleko w porównaniu z innymi krajami. Poza tym jestem przekonany że masa ludzi zamiast kupić magazyn w wersji cyfrowej za te 10 zł wolała by je pobrać z chomikuj itp. Jak jest z wami? Jest wam obojętne jaką wersje magazynu trzymacie w rękach? Czy raczej stoicie po którejś ze stron?

12 responses to “Czy magazyny na papierze powinny odejść do „lamusa” w dobie internetu?

  1. Na pytanie postawione w tytule mogę odpowiedzieć w ślepo, nie czytając tekstu właściwego, że nie, nie powinny odejść „do lamusa”. Ale czy tego chcemy, czy nie – odchodzą. Rynek prasy kurczy się drastycznie i to nie tylko growej, czy tam technologicznej ogólnie. Praktycznie wszystkie działy zostały przetrzebione z poważnych reprezentantów. Co ciekawe, w tym samym czasie rynek tabloidów rośnie w siłę. To też pokazuje w jakiś sposób jakich treści szuka dzisiaj czytelnik. Mało ambitnych, mało wymagających, podanych w sposób lapidarny, najlepiej by lektura w ogóle nie wymagała myślenia. Byle szybko i rozrywkowo. Może to tylko chwilowa moda i poważniejsze rzeczy wrócą do łask. Może…

    • zgadzam się w zupełnośc.
      w tych czasach czyta się komiksy z BRAVO albo ogląda się gazety dla obrazków i czyta tytuły, które zawierają jakąś ciekawą plotkę

  2. I jeszcze jedno. Czym dla mnie powinna się wyróżniać prasa drukowana? Materiałami ekskluzywnymi i publicystyką na poziomie. Dwie rzeczy, które smakują najlepiej podane na papierze.

    • Typu przedpremierowa recenzja crysis 3 w cd-action? Apropo ekskluzywnych materiałów to zawsze miło od nich dostać dvd wypchane po brzegi za te bodajże 20 zł. Ja ostatnio przeglądając swoje magazyny znalazłem sporo plakatów growych. Bardzo żałuje że teraz się już tego nie preferuje. Niewątpliwie było miło coś tam sobie w pokoju powiesić:P

  3. W dobie wszechobecnego i szybkiego internetu trochę się rozleniwiliśmy, po co mam ruszać cztery litery z wygodnego fotela, kiedy po paru kliknięciach myszą znajduje interesujące mnie informacje. Pominę już fakt, że oprócz ruszenia czterech liter muszę też chwycić za portfel, żeby kupić dane czasopismo a w sieci informacje są za free (nie licząc oglądania reklam, co można obejść).
    Odpowiadając na Twoje pytanie, nie wiem czy magazyny na papierze powinny odejść ale odejdą, regularne czytanie Biblii nastraja mnie optymistycznie do życia i zawsze staram się szukać w nim pozytywów, w tym wypadku jest jeden i to duży – zostanie nam na tej planecie trochę więcej drzew;)

    w linku poniżej można znaleźć króciutki film, który pokazuje jak od 1879 roku ewoluowała Strażnica, od czasopisma wydawanego w formie gazety z czarno-białym drukiem do pliku pdf, który można odczytać sobie na tablecie, smartfonie czy kompie. Myślę, że inne czasopisma prędzej czy później przejdą tą samą drogę.

    http://www.jw.org/pl/wiadomo%C5%9Bci/regiony/%C5%9Bwiat/film-czasopismo-stra%C5%BCnica/

    • Misją strażnicy jest dotrzeć do jak największej rzeszy ludzi(nie bez powodu przecież owe pismo zostaje mi bezpłatnie wręczane przez ludzi o podobnych poglądach do twoich). Pdf czy też publikacje internetowe pomagają w tym niewątpliwie. Cóż, być może czasopisma związane z moją wiarą powinny również się tego nauczyć, a nie dystrybuować pisma takie jak „niedziela” wyłącznie w niedziele:). Wracając jednak do tematu wychodzącego poza wiarę,a raczej wracając do tekstu. Ja wciąż mam nadzieje że tak się nie stanie. Szanuje papier bardziej niż internet. Choć zgadzam się że te dwoje medium wzajemnie się uzupełniają.

      • Też szanuje papier bardziej niż internet, jednak pewien „postęp” jest moim zdaniem nieunikniony. Czasopisma w formie papierowej będą powoli wypierane przez te w formie elektronicznej, podobnie jak np. gry w formie pudełkowej są powoli wypierane przez dystrybucję cyfrową i to pomimo faktu, że wersje cyfrowe często są droższe od wersji pudełkowych (czego zrozumieć nie potrafię, czysta chciwość) a poza tym nie można ich legalnie odsprzedać. Mimo to zyskują coraz większą popularność, bo są dostępne od ręki. Wchodzisz do serwisu, wybierasz grę, robisz przelew, pobierasz i grasz. Nie musisz biegać po sklepach czy czekać na kuriera. W dzisiejszym zabieganym świecie liczy się czas, a ten jest po stronie internetu niestety.

        Co do Strażnicy – myślę, że misją każdego czasopisma jest dotrzeć do jak największej grupy ludzi. W większość przypadków po to aby na tym jak najwięcej zarobić. My robimy to dlatego, że jesteśmy przekonani, że zachęcając do czytania Biblii poprzez te czasopisma i dostosowywania się do zawartych w niej norm, pomagamy ludziom ratować swoje życie, przed zbliżającym się Armagedonem. Mniejsza o to czy ktoś poza nami w to wierzy, piszę Ci to tylko po to, żeby wyjaśnić cel tego naszego starania się dotarcia do jak największej grupy ludzi. Jedni robią to dla kasy inni jak my z braterskiej miłości, jednak robi to każdy kto wydaje jakieś czasopismo.

      • Wszystko co dąży do dobrego jest dobre. Wracając do cyfryzacji. Póki stanowcza duża ilość jest za pudełkiem tak żadna firma nie odważy się porzucić pudeł dla cyfrowych wersji.Co innego firemki tworzące indyki. Tam cyfrowe wersje po prostu się opłacają bo sam wkład nie był potężny.

  4. fajnym przykładem ewolucji wbrew ewolucji (jakkolwiek dziwnie to brzmi) są płyty analogowe – zastąpione przez cd zamiast odejść do lamusa wskoczyły na wyższą półkę cenową, podobnie jak sprzęt do ich odtwarzania. Mało tego: dzisiaj jest wręcz trendy mieć analogi i ich słuchać, choć technologicznie są przestarzałe i nie mogą się równać z cedekami czy muzą z chmury. Więc i pewnie magazyny papierowe się jakoś przekonwertują – przestaną być zjawiskiem masowym, wejdą w inną niszę.

    • Wszystko dzięki ludziom. Myślę że tak jak płyty analogowe znajdują swoich nabywców, tak i magazyny póki będą kupowane nie znikną z półek. Mi szczerze powiedziawszy nieco marzy się przyszłość podobna do tej w filmie z Harrym Potterem kiedy to gazety, magazyny osiągają nową formę (animowane zdjęcia, filmy.) Z tą różnicą że na papierze (może elektronicznym.) Wiem że to złudne nadzieje. Marzyć jednak można:)

  5. Jestem przyzwyczajony do papieru. Nie wiem, jakoś nie mam ochoty czytać długich tekstów, które są wyświetlane elektronicznie. Poza tym czytnik ebooków czy coś takiego może nawalić, a papier ewentualnie może się tylko… spalić.

    Nie zamierzam też brać do pociągu tabletu z prenumerowaną e-gazetą, wolałbym żeby ukradziono mi miesięcznik kupiony w kiosku za kilka złotych.

    Koniec końców wybieram papier. Za bardzo się do niego przywiązałem 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s