Co mnie urzekło w Spider-Man: Shattered Dimensions

Obrazek

Tu nie chodzi o fabułe, grafike, sterowanie. Chodzi o klimat i kwestie która niekiedy spędza niektórym sen z powiek. Przyznam szczerze że jeszcze owej gry nie ukończyłem i nie jest to żadna recenzja. Chciałem napisać tylko o pomyśle który mnie urzekł jak dawno nic w tego typu grach. Chodzi o rozgrywkę. Jest niezobowiązująca. Co mam na myśli? Otóż nie musimy się wczuwać w jakąś zaawansowaną historie bo ta jest prosta jak budowa przysłowiowego cepa. Ot jesteśmy 4 różnymi wersjami człowieka pająka co jest w jakiś tam sposób uzasadnione. Za każdą misję odpowiada inny pająk. To jest po prostu świetny pomysł! Jestem nim urzeczony jak to tylko możliwe. No okej ale co w tym takiego? Każdy świat danego pająka jest inny (sceneria, klimat, kolorystyka), a także eliminacja wrogów w poziomie się różni. Być może pomysł mi się podoba z racji tego że wcześniej miałem już styczność z nowszą produkcją z człowiekiem pająkiem. Mowa od Edge of Time. Tam również był wykorzystany pomysł z większą ilością pająków niż liczba 1. Jednak tam było dość słabo gdy teraz patrze na opisywaną część. W EOF raczej się irytowałem kiedy to fabuła wymuszała na mnie przełączenie się między jednym a drugim pająkiem. Tym bardziej że za pająkiem z przyszłości nie przepadam. Wróćmy jednak do naszego tytułu. Mając 4 wersje pająka nie może stać się więc tak że żadna wersja nie przypadnie nam do gustu. Ja po ograniu kilku plansz z Spiderem w wersji Noir pomyślałem sobie „kurde, mogliby zrobić grę tylko z tym pająkiem.” To że nie trzeba się angażować w fabułę to w tym wypadku plus. Mam wrażenie że twórcy specjalnie przygotowali tą grę tak by ukończyć jedną misję, wyłączyć konsole i wrócić do gry następnego dnia. Dlaczego tak uważam? To proste. Każdy poziom potrzebuje od 40 do nawet 60 minut na ukończenie jednego poziomu . Do tych 40-60 min. dla wydłużenia rozgrywki są jeszcze osiągnięcia co np. w Wii standardowo nie uświadczymy.

Podsumowując, to naprawdę bardzo fajna lekka gra. Mimo że ponoć gry z człowiekiem pająkiem są coraz gorsze to ja czuje że ta część oddaje mi podczas gry to co najlepsze. Czas rozgrywki, luz i typowe dla np. staroszkolnych tytułów podejście do rozgrywki. Jeżeli zastanawiasz się nad kupnem to polecam na jakąkolwiek platformę choćby ze względu na wykorzystany pomysł w tej grze.

One response to “Co mnie urzekło w Spider-Man: Shattered Dimensions

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s