Czy mamy czas grać? Czyli o krótkich grach mówmy.

Dziś naszło mnie na kolejne przemyślenie.  Porozmawiajmy na temat nad którym sam ubolewam gdy patrze jak fani teraźniejszej generacji dostają coraz to krótsze gry za niestety tą samą cenę. Nie będę tu ubolewał jak to zwykłem czasami robić. Postaram się temu przyjrzeć na tyle obiektywnie jak tylko się da (jeśli się da). Zaczynamy!

„Technologia jest świetna. Do tego momentu gdy my rządzimy technologią, a nie ona nami.”

Ostatnio oglądając wywiad z frontmanem grupy Depeche Mode usłyszałem takie oto zdanie. Mniej więcej była mowa o tym że w związku z łatwym dostępem muzyki „zewsząd” słuchacz zaczyna ją mniej doceniać. Poświęca jej jedno przesłuchanie lub dwa i chce już coś nowego. Tak też jest z grami. Jak wiele razy słyszałem że ktoś kupił już mase rzeczy na steamie czy też innym cdp.pl i połowy nie odpalił lub nie poświęcił na dany tytuł należytego czasu choć był całkiem dobry.  Gonimy za karierą, sukcesami w życiu itp. Wszędzie biegniemy. Teraz technologia paradoksalnie nie daje nam grać. Masa ludzi grając na ukochanej konsoli ma gdzieś obok siebie smartfona, tableta lub cokolwiek innego. Bo przecież trzeba zrobić wpis na twitterze.  Zobaczyć co nowego w kinie na filmwebie, lub dodać status na fb, pogadać na gg. Czasem się zastanawiam czy ktoś grający na PCcie wciska na okrągło alt i tab? Mniejsza.  Gry są medium które jak nic innego musi się dostosować do dzisiejszych czasów. Począwszy od grafiki kończywszy na rozgrywce i jej długości. Skoro jesteśmy zaganiani to trudno byłoby poświęcić na jakiś tytuł dłużej niż 4/6/8 godzin. Takie są reguły. W zamian za takie postępowanie twórców otrzymujemy ciągłą akcje od początku do końca tak byśmy nie mogli się znudzić ( twórcy czasem myślą że ciągłe nawalanie kilkoma ciosami przez 6 godzin to świetna frajda). Mamy taką akcje w pigułce. Ewentualnie jeżeli tytuł jest za długi to można go podzielić na epizody i po krzyku. Jak serial który to też oglądamy z zapartym tchem czekając na następny odcinek.

Wpadłem w ten wir.

Choć nie posiadam fb, twitter służy mi tylko do napisania czegoś raz na kiedy, gg wykorzystuje głównie w rozmowach z dziewczyną to jednak jestem w tym społeczeństwie technologicznego otumanienia. Jest mi strasznie trudno zaangażować się w dłuższy tytuł. Co najgorsze to bardzo często opuszczam gry które na to nie zasługują. Wmawiam sobie że do nich wrócę, ale wiem że nie. Będzie mi trudno znów się wczuć. Bo co za frajda przechodzić grę od połowy po długiej przerwie. No właśnie. Dlatego też mimo że staram sie celebrować w jakiś sposób granie nie zaprzątając sobie głowy internetem to i tak wciąż walczę sam ze sobą by nie sięgać po nic nowego z półki lub zaprzestać kupna w jak zawsze „promocyjnej cenie”.

 

Wiem że umieszczenie tu obrazka z nfs: the run jest kontrowersyjne. Grę można ukończyć w 3,5 godziny. To celowe. Kwintesencja tego do czego zmierzamy.

 

6 responses to “Czy mamy czas grać? Czyli o krótkich grach mówmy.

  1. Mam podobne przemyślenia. Nawet ostatnio chciałem przelać takowe na klawiaturę, ale…jakoś zabrakło czasu. O tyle dobrze, że chociaż większość tytułów ogrywam w całości (przynajmniej jeżeli idzie o fabułę). Szkoda jedynie mi tych wszystkich zaległości, które piętrzą się w coraz większej ilości;/.

  2. wydaje mi się, że osoby zbyt mocno zanurzone w świecie FB/tweet itd zwyczajnie przestają angażować się w czynności wymagające dłuższego wyizolowania się. Ja grywam jeszcze od czasu do czasu w różne gry, ale na pc. W dobrą strategię da się grać kilka miesięcy, a każdy seans trwa okolo godziny, czasami nawet dłużej. Nie potrafiłbym tego pogodzić z FB itd. Ale, z drugiej strony, nigdy nie kumałem co jest zabawnego w informowaniu na bieżąco całej reszty świata, że się siedzi na sraczu i ma zatwardzenie… natomiast ludki uzależnione od FB traktują to jakby poważnie😉

    kurcze, muszę kiedys napisać parę słów o grach…

    • Jeszcze jakiś czas temu myślałem że boom na fb minie i ludzie wrócą do normalności. Tymczasem jest jak jest i wciąż to się pogłębia. Jakiś tytuł dobrej strategii można prosić? Ja mam na półce starcrafta z dodatkiem brood war, anno 1702, raiload tycoon. To starocie które leżą nie ruszane a muszę się w końcu przełamać. Co do tekstu o grach to chętnie przeczytam takowy!

  3. A mnie denerwuje to że w polu dodawania komentarzy na tej stronie są wtyczki na fb itp. oraz pole powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail. To wszystko tylko komplikuje sprawę. Przydałby się bardziej przejrzysty layout, ale niestety są te wtyczki.

  4. Żeby dodać komentarz też muszę się zalogować na wordpressie. Wszystko to brutalna reklama i to co się zdaję ułatwiać życie tylko je komplikuje

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s