Nie jestem zmuszany, a jednak… o wstecznej kompatybilności słów kilka.

20 lutego odbędzie się konferencja w której przyjdzie się dowiedzieć czegoś (a raczej sporo) nowego o ps4. Jednak jak zwykle padają pytania dotyczące tej jednej… wydawać by się mogło nie potrzebnej opcji. Mowa o wstecznej kompatybilności. Czym jest wsteczna kompatybilność? Jak bardzo jest nam ona potrzebna? I czy twórcy nowych konsol liczą się z tym powtarzającym się w kółko pytaniem? O tym postaram się opowiedzieć w kilku zdaniach. Zaczynamy!

Wsteczna kompatybilność to opcja pozwalająca konsoli na odtwarzanie gier z nośników poprzedniej generacji. Tak w moim mniemaniu można to określić. Przykład? ( game boy advance pozwala na odpalanie gier ze wszystkich poprzednich konsol przenośnych marki game boy).

Czy jest nam to w ogóle potrzebne? Szczerze się przydaje!  Otóż można to uwarunkować kilkoma argumentami. Wyobraźmy sobie sytuacje w której mieszkamy sobie w małej jednopokojowej kawalerce. Lubimy z technologią iść naprzód i nie kolekcjonujemy konsol. Wychodzi nowa i chcemy ją kupić. Jednak przez cały czas mając starą konsole zbieraliśmy na nią sporo fajnych tytułów z którymi trudno jest się rozstać. No cóż! W dodatku sprzedając starą konsole będziemy potrzebowali mniejszą sumę na nową maszynkę. Co więc zrobić? No właśnie przydała by się wsteczna kompatybilność. Przykład drugi to sytuacja w której nasz Pan X jedzie w podróż. Chciałby więc pograć w swoje ulubione tytuły. Pech chciał że god of war: duch sparty jest tylko na psp, zaś call of duty na ps vita. Nie będzie przecież targał 2 dość sporych konsol. Musi wybierać. Jednak nie musiałby gdyby vita posiadała wsteczną kompatybilność (załatwioną choćby specjalnym kodem do pobrania starych gier za darmo ze sklepu sony ). Czy powinienem więc wymieniać dalej i tłumaczyć dlaczego to jest potrzebne?

Skoro to takie potrzebne to dlaczego wciąż pojawia się to pytanie? To proste, jeżeli nie wiesz o co chodzi to chodzi o pieniądze.  Zastanówmy się dlaczego twórcy udają głuchych na te prośby i pytania. Chęć zarobku to główny cel. Nie oszukujmy się. Kolejne konsole nie wychodzą po to byś grał w bibliotekę swoich gier (czasy ps2 i kompatybilność z psx bez problemu minęły bezpowrotnie). Wychodzi po to byś wydawał pieniądze na nowe tytuły(oczywiście rozmawiamy pod kątem wstecznej kompatybilności). Sony  i inne firmy nie zarabiają na tytułach z drugiej ręki, a także „ofoliowane” tytuły starej generacji to dla nich żaden zysk. Wolą więc 2 wyjścia. Jesteś skazany biec do sklepu i kupić tanią alternatywę ( o ile jeszcze tego nie zrobiłeś)  starej konsoli lub kupić tą która przed chwilą wyszła. Jeżeli zależy ci na obu bibliotekach gier. Kup więc obie konsole. Druga sprawa pokazująca jak myślą twórcy to sprzedaż drugi raz tego samego wierząc w to (zresztą słusznie) że kupimy  to to samo z pocałowaniem ręki. Rozbawiła mnie sytuacja gdy któryś z producentów konsol pytany o wsteczną kompatybilność odrzekł mniej więcej: ” Nie będzie takiej możliwości, jednak wszystkie tytuły na poprzednią generacje dostępne będą w naszym sklepie dostępnym z poziomu konsoli.” Tylko ja się pytam dlaczego? Dlaczego ktoś kto wydał ciężką kasę na dany tytuł ma płacić drugi raz za korzystanie z tego dobrodziejstwa na innym sprzęcie.Rozumiem że nie należy wymagać by ps4 pozwalało na odpalanie ps2 i psx. Jednak uważam że wsteczna kompatybilność powinna być oczywistością. Jednak nie życzył bym sobie by producenci sprzętu sami wybierali tytuły które mają obejmować wsteczną kompatybilność, a co nie. Jak w przypadku xboxa 360 i xboxa1.

Podsumowując. Jestem retro graczem i może tylko dla mnie ta wsteczna kompatybilność jest ważna. Jednak nie chciałbym czuć że ktoś chce zrobić ze mnie idiotę. Bo to że stare tytuły są dostępne w sklepie dostępnym z konsoli to dobrze. Jednak nie podoba mi się to że jest to powoli jedyne wyjście, a nie alternatywa.

P.S. Słyszałem o Gaikai dostępnym z poziomu ps4. Jednak w dalszym ciągu nie jestem przekonany czy o taką wsteczną kompatybilność mi  chodzi. Tym bardziej że taka opcja wymagać będzie dostępu do internetu w każdym miejscu w którym chcemy coś ograć ( w dodatku szybkiego internetu). Jak zwykle więc u nas może nie wyglądać ta opcja najlepiej.

20 responses to “Nie jestem zmuszany, a jednak… o wstecznej kompatybilności słów kilka.

  1. Kilka gier z PSX’a i PS2 (kolekcja klasyków) jest dostępnych w PSS za nie zbyt dużą opłatą… W kwestii PS3 nie dało się uzyskać wstecznej kompatybilności, bo technicznie nie pozwolił na to wbudowany w nią czytnik bluraya, a nagrywanie starych tytułów i wydawanie ich na tym nośniku jest po prostu nieopłacalne, bo sama płyta kosztuje więcej niż gra. Także możliwość pogrania w starsze produkcje na nowej konsoli w tym wypadku (PS3) jak najbardziej istnieje. Myślę, że trochę przesadzasz mówiąc o „grubej kasie” wydanej na gry starszej generacji… Gry na PS2 (o ile je w ogóle w sklepie dostaniemy) można kupić za ceny bardziej niż przystępne dla przeciętnego zjadacza chleba.
    Co do PSP i Vity to już nie przesadzajmy z tą wielkością… Zdecydujmy się na jedną i nie bądźmy płaczki. Powinniśmy się cieszyć, że stać nas na obie, a nie narzekać na ich wielkość. Skoro jesteśmy fanem gier retro – bierzemy PSP.
    A 3DS wsteczną kompatybilność ma, ha! Aż do wersji fat, która wyszła tryliard lat temu :3.
    Czy PS4 będzie mogła odtwarzać gry z PS3? Możeeeeeee… Ale przecież nie kupujemy PS4, żeby grać w gry z PS3, tylko w gry z PS4…

    • Kormorany a u mnie na PS3 chodzą gry z PS2, które de facto są na nośnikach DVD. I szczerze Sony pod sobą dołki kopie, a zabija je brak dobrze funkcjonującego Playstation Store. Dlaczego tam kosztują nowe gry po 60 euro. Gdzie cały zachód jest uzależniony od rynku wtórnego. Tutak w Irlandii dwa tygodnie po premierze gry możemy kupić ten sam tytuł z gwarancją o 10 euro taniej. A czasami i 20 euro taniej niż w Playstation Store. Dlaczego gry które są tam wydawane są czasami po dziesięciokroć droższe od tych na App Store? Chodzi mi o te same tytuły. Bo Sony nie ma dogodnych warunków deweloperskich i żeby pisać dla nich gry wymaga jakiejś bzdurnej licencji za nie wiadomo jaką sumę. O demach tam nawet nie wspomnę, dlaczego tak długo muszę czekać na demo Ultramarines które na PC i Xbox ukazało się już dawno temu.

      Polityka sprzedaży sony zaszła za daleko i podejrzewam że będzie to ostatnia konsola która poza nowymi specyfikacjami nic nie zaoferuje.

      Ja bardziej czekam na gdzieś tam w mgle czający się Steam box. Co o tym myślicie?

      • Chodzą? Jak to? Myślałam, że totalnie się nie da.

        Przyznam, że cena Angry Birds na PS Storze jest POPIERDOLONA – jeśli mogę się tak wyrazić, bo inaczej się tego nazwać nie da.

      • Chyba zablokowali to dopiero w wersji slim, nie wiedzieć czemu. I najgorsze jest to że deweloperzy nie chcą tych cen bo rozumieją że 10k gier sprzedanych za 5€ jest równe 50k za 1€.

      • A ja byłam pewna, że to techniczna bariera, której nie mogli przekroczyć… To oszusty!

        Niestety PSS ogólnie sprawia nie mało problemów… Już nie mówiąc o tym, że w Polsce płacenie kartą za produkty to jakiś koszmar i mnie się osobiście jeszcze nigdy nie udało.

      • Steam box może być strzałem w dyszkę. Dobrym rozwiązaniem dla kogoś komu odpowiada cyfrowa dystrybucja i nie musi mieć pudeł, będzie nowym graczem na rynku. Jak więc z marketingu i działalności gospodarczej wiemy. Im większa konkurencja tym lepsza staje się sytuacja dla konsumenta. Cóż, poza tym nie będzie kolejnym onlive console ze streamowaną grafiką gdzieś z UK, nie będzie również Ouya która fakt zrewolucjonizować rynku raczej nie może. Mimo że wypowiadam się o Ouya dość pochlebnie to traktuje to jako ciekawostkę, możliwość rozwoju dla homebrew, developerów itp. Jednak wszystko zależy od popularności sprzętu. Steam box ma to do siebie że stoi za nim potężna marka i równie mocna biblioteka już na starcie dostępnych gier. Warto więc śledzić co się będzie dalej działo z owym projektem.

      • Gry z PS2 chodzą jedynie na pierwszych modelach PS3, tych z 60GB dyskiem. W nich wmontowany był po prostu chip z PS2. Sony jednak szybko zrezygnowało z tego pomysłu aby obniżyć cenę konsoli. Ja powiem tak, pewnie że byłoby super gdyby PS4 było wstecznie kompatybilne i żebym nie musiał trzymać dwóch konsol pod telewizorem ale zapewne jedyną opcją by to dobrze działało jest właśnie wmontowanie bebechów z PS3 bo według wszystkich plotek PS4 będzie miało zupełnie inną architekturę. Jeśli miałoby to jednak podnieść cene konsoli to ja wolę zapłacić mniej i grać w gry z Ps4 na ps4 i do retro tytułów odpalać PS3;)

    • ok, jako retro gracze fakt, bierzmy PSP, lecz skoro żyjemy w XXI wieku i technologia się rozwija to mamy prawo wymagać, chociaż trochę. Przykładem choćby są telefony komórkowe, kiedyś mając „małą ” cegiełkę cieszyło nas to, że możemy dzwonić aaaa euforia!!! z czasem doszedł aparat, kamera, wifi itp i po co skoro i tak telefon służy tylko do dzwonienia, znaczy powinien, jednak tak nie jest. zamiast tachać ze sobą kamerę, aparat, komputer itd., wystarczy zabrać ze sobą super Iphona i styknie. tak samo z konsolami i ich kompatybilnością, chcemy grać i w GODa i w Call of Duty na wyjeździe byleby nie brać ze sobą tony walizek, przykładowo. Po za tym czemu mam wydawać tyle pieniędzy ;p
      myślę, że coś w miarę zrozumiałego naskrobałam.

      • Ja akurat do dziś tacham ze sobą aparat, komputer, telefon i 2 konsole na raz. Jak się chce – to można się przemęczyć (chociaż u mnie to też kwestia 2 osobowych podróży). Nie jestem ciągle fanem multiurządzeń: uważam, że aparat robi lepsze zdjęcia niż telefon, uważam że komputer lepiej mi służy do grania i przeglądania internetu, czytania czy czegokolwiek niż telefon, a konsola też nie może być wszystkim na raz (a już na pewno nie telefonem). I jak już mówiłam, nie przesadzajmy z TONĄ walizek, to nie jest komputer stacjonarny z monitorem ani nawet laptop… Gówno zajmują. Nie rozumiem kwestii wydawania pieniędzy akurat w tym, co powiedziałaś… Jak nie chciałaś wydawać pieniędzy na Vitę, to trzeba było jej nie kupować, skoro nie ma na nią jeszcze gier i nie było by problemu z wyborem czy wziąć jedną czy drugą… Ja noszę DS’a (albo dwa) + PSP + telefon + aparat + laptopa jak trzeba. Jasne, że jest XXI wiek, moglibyśmy mieć Xboksoplejstejszynwiivitodsa kompatybilnego z każdą grą na świecie i też by to graczom nie zaszkodziło, ale jaki to byłby dla nich biznes…

      • każdy ma swoje zdanie jak chcesz to noś nie moje plecy, nie jestem profesjonalnym fotografem czy coś w tym stylu, mi osobiście wystarczą zdjęcia z telefonu, a laptopa po co brać na wakacje czy gdziekolwiek po to się jedzie żeby odpocząć a wifi w telefonie czasem się przydaje chociażby po to żeby zobaczyć mapę danego miejsca. i nie moja wina że ja nie lubię być obładowana wszystkim co tylko możliwe, owszem biorę DSa ze sobą po to by pograć w pociągu i on możliwe gówno zajmuje, nic po za tym. telefon w kieszeń i majtki na zmianę mi starczą przysłowiowo.
        jak chcesz grać a pięciu konsolach to graj na wycieczce spoko, nie rozumiem lekkiego uniesienia.
        PSVita oczywiście nie mam ie stać mnie i nigdy nie będzie, stąd wolę coś tańszego i moim zdaniem podkreślam moim zdaniem lepszego.

    • Co do grubej kasy. Miałem na myśli raczej ps3 odpalane na ps4 i np. psp na psvita i to kupowane w dniu premiery. Owszem gry na ps2 to nie jest wydatek rzędem 200 zł i tu się zgadzam i mój tekst tego nie neguje w żaden sposób.Co do podejmowania decyzji, powiedz mi dlaczego mam się decydować? Skoro np. nie dorobiłem się masy tytułów na vitę ( bo jeszcze się w sumie nie ma czego dorabiać), a mam sporo na psp to dlaczego nie mogę tego wykorzystać na vicie? 3ds i wii to oddzielna „akcja” jeśli chodzi o wsteczną kompatybilność. Celowo o tym nie wspomniałem z racji tego że chciałem uniknąć rozmowy i nacechowania fanboystwa. Jeśli jednak o tym mówimy to dla mnie to idealny model wstecznej kompatybilności. Dana konsola odpala jedną generacje wstecz bez problemu, późniejsze generacje dostają virtual console.

      Oczywistym również jest to że kupujemy ps4 dla gier ps4. Mówiłem tu o tylko jednym aspekcie nowej konsoli jakim jest wsteczna kompatybilność która notabene jeżeli nie przeszkadza użytkownikowi który z niej nie skorzysta, to również nie wadzi. Więc nie ma przeciwwskazań by takowa się pojawiła:)

      • No ja nie mówię, że bym nie wolała, żeby tak było – to by było super wygodnie i w ogóle cud, miód i orzeszki, ale nie oszukujmy się firma zawsze będzie chciała zarobić na cyfrowej redystrybucji. Nigdzie to nie działa w odwrotną stronę… No może w DS’ach.
        Nie możesz ich wykorzystać, bo Sony mówi nie. Dlatego właśnie musisz się zdecydować na którąś albo nie płakać i nosić obie.

      • A nie ma przypadkiem jakiejś namiastki kompatybilności (już nie wstecznej, ale zawsze) pomiędzy Vitą, a PS3?

      • Kompatybilność między jedną a drugą jest a i owszem:) Zresztą w dniu premiery vity nawet dość mocno promowana.

    • kormorany”:ale przecież nie kupujemy PS4, żeby grać w gry z PS3, tylko w gry z PS4…”a np gta5 wychodzi we wrzesniu a ps4 w grudniu,jak beda ludzie kupować gta5 w dniu premiery na ps3 to jak kupia ps4 to beda musieli kupic jeszcze raz gta5??????????????????????????

  2. retro kompatybilność to wyraz uczciwości wobec nabywcy, ale w tej branży uczciwość wobec nabywcy to coś z pogranicza magii i science fiction😉

  3. Pisaliście tu o chorych cenach gier w PS Storze, to prawda ceny są z kosmosu i się zastanawiam czy są w polsce ludzie którzy kupują pełne gry na PS Store? Natomiast trzeba Sony oddać że robią świetne promocje! Po pierwsze samo PS Plus jest prawie jak promocja, płacisz cenę jednej gry i przez rok dostajesz masę darmowych tytulów, naprawdę świetny deal, nie mówiąc już o specjalnych zniżkach z których korzystać mogą posiadacze abonamentu PS Plus. Wyprzedaże Sony to również świetny Deal, kupiłem raz np. za 40 zł Dead Island z dlckami. W święta natomiast można było kupić w prmocji najnowszego NFS’a, Hitman’a i Far Cry’a, każda gra za pół ceny, czyli za 100 zł. Mam w domu obie konsole jednak w xbox’owym storze prawie nic nie kupuję, a na PS3 kończy mi się już miejsce na 250 gigowym dysku;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s