NIEretro# czyli Apple Ipad jako konsola do gier?

Jakiś czas temu mój ojciec gadżetomaniak postanowił rozejrzeć się za nowym sprzętem. Przysiadłem więc z nim na moment i pokazałem mu polecane przeze mnie możliwości. Myślał o kolejnym tablecie na androidzie za 400 zł… Jednak stanowczo mu to odradziłem gdyż za 700 ma już renomowany sprzęt który chodzi znacznie lepiej niż wysyp tanich tabletów z marketu. Tak więc padło na Ipada. Mimo że nie jestem (byłem?) zwolennikiem grania na tabletach  to muszę zmienić zdanie w tym jednym przypadku.  Ipad dotarł do domu, a ja postanowiłem czym prędzej sprawdzić czy gry na iOS są faktycznie tak dobre jak mówią.ZACZYNAMY!

Grafika in plus.

Nie wątpliwie ten sprzęt ma moc. Począwszy od tego jak sam system działa, kończywszy na grafice w grach która  przewyższa tą z psp i dsa. Widać fakt, faktem skoki graficzne między różnymi produkcjami jednak mimo wszystko ipad ma się czym pochwalić.

Produkcje dla core’ów i casuali

O cudzie jakim jest appstore słyszeli wszyscy. Mamy tam do wyboru tysiące  aplikacji i gier. No właśnie gier. Gry dzielą się na te które są płatne , a także te które są ich darmowymi odpowiednikami lub pełnymi wersjami za darmo z dodatkowymi możliwościami które odblokowujemy przez mikro płatności. Znaleźć tam możemy na prawdę wiele pozycji dla siebie. Niezależnie od tego czy jesteśmy graczem niedzielnym lub nie.

Jedyna konsola w domu?

Jeżeli myślisz o ipadzie jako o konsoli do domu to musisz pomyśleć o tym czy będziesz grał sam czy z kimś. Czy jesteś corem lub casualem. Zapewne jeżeli jesteś corem to PC lub konsole masz już w domu. Warto również pomyśleć czy to dla ciebie czy dziecka. Jeśli dla dziecka to poszukaj czegoś bardziej odpowiedniego… (cena). Jeśli dla siebie i zamierzasz z tego korzystać również do celów typu internet i sprawy biznesowe to polecam z całą świadomością.

Sterowanie…

To od zawsze mnie straszyło w tym sprzęcie. Te wszystkie gry są piękne! Nowoczesne, zaawansowane i tanie jak na czas jaki możemy z nimi spędzić. Jednak sterowanie to coś co 40 % użytkowników oceni na minus. Niestety granie w FPP itp. to na początku istny koszmar i ma się dosyć. Jednak idzie się do tego przyzwyczaić jak do wszystkiego. Mimo to nie oszukujmy się. Z komfortem to nie ma nic wspólnego i mogło by być wygodniej. Jednak tak jak mówiłem, nie ma co myśleć że grać się na tym nie da. Da się jak najbardziej i można wyrobić sobie nawyk grania na sztucznym analogu i przyciskach.

Podsumowanie

700 zł za używanego IPADA w bardzo dobrym stanie to nie jest wygórowana nadmiernie cena. Biorąc pod uwagę że za 400 zł ludzie kupują średniej klasy tablety. Przyznam również że można się zakochać w tej maszynce i chcieć ograć te wielkie tytuły na tym małym sprzęcie…

13 responses to “NIEretro# czyli Apple Ipad jako konsola do gier?

  1. W ostatnim numerze Extirma, Butcher napisał ciekawy felietonik o tym dlaczego nie powinno się nazywać konsolami urządzeń takich jak Ipad. Smartfon niech zostatnie smartfonem, a tablet tabletem. Oby konsole też zostały konsolami. Zresztą jakim cudem tablet może zastąpić konsolę do gier? Jako kontroler to ok, się zgodzę (Wii U i Xbox SmartGlass ponoć się fajnie sprawdzają), ale jako jedyny sprzęt w domu do grania? No way…

    • I tak znajdzie się w przyrodzie dialog: -mam xboxa (ps3) i nie mogę doczekać się następnej generacji.- a ja mam ipada i mi wystarczy. To polemika która ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Nie ma sensu z tym walczyć. Rynek jest na tyle duży by nasycić każdy target. Jeżeli ktoś kocha angry birds i plants vs zobies lub bejeweled. To uważasz że jest mu potrzebny xbox?:) Pozdrawiam

  2. Jak ktoś chce grać w angry birds lub plants vs zombies, to umówmy się, taki ktoś nie gra na konsoli. Chodzi mi tu o samo nazewnictwo. Tablet nie może zostać nazwany konsolą. Bo to dewaluacja pojęcia. I tyle. Oba urządzenia stoją w zupełnie różnych hierarchiach. Jeżeli ktoś chce wydać 7 stówek, na sprzęt, który ani nie jest najlepszym rozwiązaniem do pracy, ani tym bardziej do gier, to jego sprawa. Tego akurat się nie czepiam, szczęśliwie mamy wolność.

  3. iPad jest jak najbardziej konsolowym rozwiązaniem dla graczy typu casual. Jeżeli ktoś nie próbował tego rozwiązania to spekulować sobie można. Sam mam trzy konsole w domu i PC. Ale niczego nie używam tak często jak urządzeń na iOS. Uważam że każdy może znaleźć konsole dla siebie. Ale czego nie doświadczyli jeszcze gracze z środowiska ciężkich konsol to ekosystem aplikacji i gry na wyciągnięcie ręki. I kij w mrowisko😉

  4. a ja właśnie zabieram się do kupna tabletu, ale przede wszystkim do celów zawodowych, bo już mi się odechciało tachać ze sobą lapka… wstępnie postawiłem na asusa transformera tf300, zobaczymy co z tego wyniknie. Myślałem o jabłku, ale na używane się nie skuszę, a nowe są jednak zbyt drogie, choć zapewne warte swojej ceny.

    • Cóż do używanej elektroniki trzeba się przekonać. To jednak duża oszczędność jak znajdzie się okaz „jak nowy”. Tacie się udało. Mam nadzieje że i mi się poszczęści bo również myślę nad takim w przyszłości. Czym się zajmujesz jeśli mogę spytać?

      • small biz, drobna firma produkcyjna, ale zarazem roboty na kompie coraz więcej. Jeszcze rok temu śmiałem się z posiadaczy smarfonów, teraz lapek, kilka kompów stacjonarnych (wszystkie przeznaczone dla mnie) i smartek to zwyczajnie za mało… Cóż: znak czasów.

      • Nie da się ukryć że człowiek w dzisiejszych czasach opatula się w technologie również poza domem. Śmiesznie się robi kiedy przypomnę sobie jak dość duża grupa ludzi była przeciwna zwykłym telefonom komórkowym pod pretekstem nadmiernie negatywnych skutków działania na ludzki organizm.

      • ano, pewnie mieli rację, ale zarazem nie ma już możliwości się z tego wycofać. Swoją drogą, nie chciałbym teraz mieszkać w dużych miastach, gdzie natężenie BTSów o ogromnej przepustowości jest takie, że pewnie niedługo ptaki w powietrzu będą się smażyć😉. Cóż, aby mieć po powietrzu internet wysokiej przepustowości, najpierw trzeba odpowiednio dużo energii w to powietrze wpompować…

  5. Mam od niemal roku. Dla mnie aktualnie to taki sam sprzęt do grania jak pecet. Dużo fajnych tytułów w stylu retro + nowsze, fajnie zrobione rzeczy jak produkcje Telltale Games. iPad miał mi służyć bardziej do pracy, ale nie wyszło. Głównie na nim czytam (Comixology!) i gram🙂 Tak czy siak, konsolą bym tego nie nazwał. Tablet to tablet.

    • Mimo wszystko to bardzo dobra alternatywa służąca do grania. Wiele ludzi dostrzega w tabletach potencjał do grania. Dlatego coraz to więcej twórców decyduję się na wydawaniu swych małych odpowiedników na ten sprzęt. To właśnie jest niesamowite.

    • Idąc tym tokiem rozumowania to konsole też przestały być konsolami od kiedy można na nich oglądać filmy, przeglądać internet, angażować się społecznościowo, komunikować… Hmm w sumie to jak na tablecie. Technologia przestaje być coraz częściej definiowalna. Zwłaszcza jeżeli mówimy o jej rozwoju dzisiaj i w czasie najbliższym.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s